środa, 30 października 2013

Parapetówa i haftowany domek

W końcu dotarliśmy na mocno spóźnioną parapetówkę i w końcu hafcik doczekał się ramki i wykończenia. Sam domek leżał wyhaftowany dość długo i miał zdobić nasz wiatrołap:)




Po dodaniu napisu i ramki naprawdę całość  fajnie się prezentowała i co najważniejsze spodobała się znajomym. Teraz na pewno nie zapomną, w którym roku przeprowadzili się do domu


4 komentarze:

  1. I love your cross stitch house !!!
    It is so sweet !!!!!!
    Niki
    nikiad.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale miły prezent, i faktycznie przypominacz jak nic. Ślicznyobrazek

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł na prezent do nowego domu i hafcik śliczny.
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń