Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrapbooking. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2018

Zaproszenia urodzinowe z kotkiem i planner na grudzień


        Gdyby nie przypomnienie alis zupełnie bym o nim i o Was zapomniała. Opracowałam swoją wersję plannera, wydrukowałam, wypełniłam wiadome, dopisuję nowe, a Wy? Przepraszam najmocniej i już wklejam PLANNER. Kto czekał, kto nie znalazł innego, kto chce rozpocząć przygodę z planowaniem swojego czasu do dzieła. Można drukować.


Uznałam, że sam planner to mało, że przydałoby się jeszcze coś do pooglądania i poczytania, dlatego ten post jest łączony. Jak zawsze z resztą:-). Całkiem niedawno obchodziliśmy urodziny naszej córci. Chciała mieć urodziny nie tylko w gronie rodziny, ale z rówieśnikami. Zorganizowaliśmy zatem urodziny na sali zabaw. Trzeba było zaprosić koleżeństwo pisemnie, by nie było pomyłek co do daty i adresu imprezy. Zaczęłam kombinować, rysować projekty, gdy na koniec jubilatka krótko powiedziała: Zaproszenie musi być z kotkiem. Słodziakiem. I różowe. Oszczędzę kolejnych szczegółów. 


Coś tam naszkicowałam, tym razem nie pokazywałam, haha bo jeszcze odrzuci projekt i przystąpiłam do dzieła. Zgromadziłam potrzebne materiały i narzędzia.


Przez kolejne noce na przemian wycinałam i wiązałam kokardki, aż wszystkie elementy były gotowe


Wtedy mogłam już przystąpić do montowania całości. Troszkę kokardki nie chciały się trzymać, klej też koniecznie chciał być widoczny pod tiulem, ale dałam radę


Powstała cała banda milusich kociaków. Susząc się czekały ranka i pisków radości ich fanki. Zaproszenia bardzo się córeczce spodobały. Co prawda były pytania "czemu te kotki takie czarne" i " czemu nie są puszyste?", ale ostatecznie zostały zaakceptowane. Potem już tylko pozostało złożenie przez Nią autografów i 


zaproszenia ruszyły w świat. Już później dowiedziałam się, że dzieciaczkom spodobały się bardzo. Nawet dwie dziewczynki chciały takie same na swoje urodziny. Ucieszyło mnie to bardzo 


Warto czasem niedospać, by zobaczyć tę radość na dziecięcej buźce

czwartek, 28 grudnia 2017

Kartki bożonarodzeniowe 2017 cz.2

  


      Udało się. Mam i ja. Nie wiem jakim cudem, bo bez nazwy miejscowości, z połową kodu pocztowego, ale dotarła do mnie kartka z Wymianki karteczkowej na Boże Narodzenie Kartki u Reni. Ach, jak mi się podoba ten łoś/renifer!!!


Kartkę dostałam od Teresy. Bardzo ładną karteczkę, za którą serdecznie dziękuję. 


Ja swoją wysłałam do Teresy, czyżbyśmy się wymieniły kartkami? Na kartce ośnieżony kościółek wśród choinek. 


Do tego napis ... haftowany  wygrał;)


Całość na papierze drukowanym, dzięki uprzejmości Any. Uwielbiam Jej grafiki.




       Przy okazji pokażę inne kartki, stworzone według zaleceń Inki. Poza kartkami pokazywanymi w poprzednim poście, udało mi się zrobić inne. Z wytycznymi październikowymi czy kartkę w złocie i srebrze. Mimo wielu zrobionych zdjęć troszkę nie widać, że gwiazdki są zarówno srebrne jak i złote, ale kanwa pięknie mieni się




Z tą karteczką miałam inny kłopot, bo o ile pomysł miałam od razu, to ciężko mi było zgrać papiery, które mam, a właściwie ich niedobór. Troszkę inaczej ją widziałam w wyobraźni. Miała być w zielonej tonacji, spokojnie i tylko aniołek miał się uśmiechać. Wyszło nieco chaotycznie. Urody papieru z Lemonade, tego w prawym dolnym rogu, to już wcale nie widać, a szkoda. Grafikę od Any też wplotłam. Kartka z marcowego wyzwania czyli kartka patchwork. 






piątek, 16 czerwca 2017

Kartka - pamiątka Pierwszej Komunii Świętej




       Zupełnie się pogubiłam. Zdjęć nieopublikowanych prac przybywa, a mi ciągle nie po drodze z pisaniem, z moim własnym blogiem. Paradoks, bo coraz więcej siedzę przed netem. Tak więc nadrabiając zaległości pokażę dziś coś innego niż hafty. 



         Kartka powstała z konieczności, w pośpiechu, bo ... okazało się, że kupiłam jedną kartkę i dałam ją tydzień wcześniej na innej Komunii.

         Nocą, gdy rodzinka usnęła, walizka na wyjazd stała przy drzwiach wyjściowych, wykąpana, z wałkami na włosach, ze schnącymi paznokciami u stóp zasiadłam wśród pudeł z papierami, dziurkaczami, pieczątkami, wstążkami itp i zaczęłam kombinować z ...


pudełeczkiem. Wycięłam ścianki, wieczko, zaczęłam układać poszczególne elementy i ...



zrezygnowałam. Wycięłam bazę pod kartkę i od nowa zaczęłam układać kwiatki, literki, listki, by na koniec powstało zupełnie coś innego



Nie do końca byłam i jestem zadowolona z efektów, ale jedno pamiętam, że poszłam spać po 2-ej, po 4-ej budzik zadzwonił, że trzeba wstawać, po 5-ej wyruszyliśmy w Polskę, by od 11-ej do 22-ej uczestniczyć w przyjęciu Sakramentu I Komunii Świętej przez siostrzenicę i potem świetnie się bawić


Na koniec pytanie: Czy Ktoś wie, jak oddzielić bloggera od g+? 
Chciałabym, aby dołączając do obserwacji czyjegoś bloga było widoczne moje konto na bloggerze, a nie profil google+ z moim imieniem
Gdzie to można znaleźć w ustawieniach?

środa, 31 maja 2017

Smalls SAL 2017 cz. 5 czyli kartka na Dzień Matki


       Tego jeszcze nie było. Pomyliły mi się SALe, a konkretniej daty publikacji. 26-go owszem powinien być post, ale ... o mini hafciku, o ornamencie później. 


Na zabawę Smalls SAL 2017 przygotowałam wzorek rodem z pinterest. Tu jeszcze początki. Niestety zdjęcia gotowego hafciku gdzieś zgubiłam


Ot takie małe różyczki, ale od razu wiedziałam, czego szukam i wiedziałam, do czego wykorzystam hafcik


Róże ozdobiły kartkę dla mojej mamy


Linki do prac innych Uczestniczek znajdziecie TU


piątek, 31 marca 2017

Smalls SAL 2017 cz. 3 czyli wielkanocna kartka


       Zajączki według TEGO wzoru znają chyba wszyscy. Sama widziałam ich dziesiątki w przeróżnej kolorystyce i z różnym wykorzystaniem. Najczęściej jednak na kartkach wielkanocnych;)
Pokusiłam się i ja na ten wzór, wszak wzory jednobarwne to coś co lubię najbardziej
ale
jak zawsze u mnie, nie może być prosto i łatwo. Lubię inaczej. Lubię zamieszać. Ot, tak już mam:)
Tak więc u mnie zajączki wyszły
pojedynczo zamiast trzech


inaczej, bo z pisankami


i barwnie zamiast jednokolorowego haftu


         Z braku kartki z okienkiem i brystolu w domu, skorzystałam z bloku technicznego i zmuszona do kombinacji wymyśliłam taką to kartkę


(A tak prosto, by było podkleić pod gotowy otwór, a tu tyle gimnastyki)


i ciągle coś mi nie pasuje, bo i nie podkleiłam haftu, i jak się tak teraz przyglądam to jeszcze napisu mi brakuje, chyba


A jak Wam się podoba moja interpretacja haftu z króliczkami?
Hafcik był wykonany w ramach zabawy SAL smalls 2017


edit
i dopiero teraz zobaczyłam, po opublikowaniu posta i nie było to zamierzone, i oderwę, i dokończę, i wkleję tu potem nowe zdjęcie, bo ...wąsików brakuje króliczkowi

środa, 1 lutego 2017

Dla Niej


      Porządkując zdjęcia, wzory i  inne dokumenty w laptopie natknęłam się na wiele prac niepublikowanych na blogu. Między innymi na tę kartkę. Kartkę, która wywołuje u mnie wiele wspomnień, wiele wzruszeń. Nie mogę jej tu nie zamieścić.



       Pamiętam dokładnie jak obiecałam sobie, wtedy, przed laty, że wyślę kartkę z życzeniami przed czasem, ładną, samodzielnie, starannie wykonaną



i pamiętam jakby to wczoraj było, że robiłam ją w pośpiechu, z synem, w ostatniej chwili, jak zwykle



i doszła na czas, ale nie tak jak chciałam, tak w ostatniej chwili 



dokładnie w Dniu Babci

W tym roku też chciałam robić
też chciałam, by w końcu bez pośpiechu, na chwilę przed czasem
i pamiętałam o tym, wyjątkowo, wcześniej,
i pewnie doszłaby tak jak chciałam w poprzednich latach,
i zrobiliśmy z dziećmi kartki dla babć
Dla ich babć

czwartek, 13 lutego 2014

Pamiątka Chrztu Świętego (2)

Obiecałam sobie w sobotę, że od niedzieli dzień w dzień przez tydzień będę pisać na blogu i nie o komentarze u Was mi chodzi, ale o najprawdziwsze posty. Ciężka sprawa, więc tym bardziej podziwiam blogerki, które to robią dzień w dzień, niektóre przez kilka lat. Wszelakich prac owszem u mnie dostatek, a gdyby dołożyć do tego codzienne obiady i inne dania, wypieki, dowcipy i wpadki moich dzieci, to co się dzieje w domu, wokół domu, w mieście, Polsce i świecie i jeszcze wszelakie zakupy, nowinki ze świata mody, urody to pewnie tematów byłoby na klika postów dziennie, ale ... tak ciężko przysiąść do kompa, ubrać to w słowa, dobrać odpowiednie fotki...
Koniec marudzenia. Było o wypieku, o szyciu, o robótkach na drutach, o zakupach to może dla odmiany o moich ostatnich wyklejankach, bo scrapbookingiem nazwać tego nie wypada. 
Otóż kolejna uroczystość w rodzinie, chrzest kolejnego siostrzeńca i żeby siostry nie czuły się wyróżniane, hehe, bo na pewno pamiętają, hehhehe, zrobiłam bardzo podobną karteczkę do poprzedniej. 


Motyw haftu, kwiatek, kolorystyka i sam układ identyczne, dodałam jedynie listki przy kwiatkach i użyłam jako bazę innego papieru
Do jutra:)

czwartek, 29 listopada 2012

Kartka urodzinowa dla Agatki

Popatrzyłam sobie na ten mój blog i ... nudą wieje;(
Jak nie SAL to TUSAL i tak miesiąc po miesiącu, 
a przecież tyyyle się dzieje.
Oprócz tych "prac koniecznych" robię inne rzeczy i robótkowe, i ogrodowe, i kucharskie, i książki czytam, i dzieci rosną, a tu cisza
Czas to zmienić.
Na początek pokażę kartkę jaką w tym roku dołączyłam do prezentu 
dla mojej chrześniaczki. Nie mam zdjęcia końcowego z napisem Sto lat, ale tak to mniej więcej wyglądało: