Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 września 2016

Mycie włosów mąką


Ten post mnie samą zadziwia. 
Może nie tyle post, co jego tematyka, bo o tym jeszcze u mnie nie było.
Prędzej bym się spodziewała wpisu o moim maniactwie lakierowym, malowaniu paznokci, ich ozdabianiu niż o pielęgnacji włosów i to w taki sposób:)
Do rzeczy
Ostatnio w wyniku braku czasu, weny, odległości i strachu przed fryzjerem "zapuściłam się". Zarosłam. Włosy są tak długie jakie nigdy nie były, no, może w czasach licealnych. Czyli wieku temu.
Pokochałam te długaśne, mięciutkie, pachnące włosy, a tu dodatkowy, nieproszony bonus się pojawił szczotka-krzak. Po każdym czesaniu niezliczone ilości włosów pozostawały na szczotce/grzebieniu. Nie sądziłam, że stres, niedosypianie, pobyt w zamkniętych pomieszczeniach, w świetle jarzeniówek może spowodować takie spustoszenie w organizmie. I pewnie wypadanie włosów(łysienie) u córeczki to też nie do końca efekt długotrwałej antybiotykoterapii jak mi tłumaczono.
Po powrocie do domu, w zasadzie już pomiędzy kolejnymi szpitalami zaczęłam czytać i eksperymentować, ale ta metoda przerosła moje oczekiwania, najbardziej i o tym dzisiaj będzie.

Mąka. Mąka żytnia jakiej używam do pieczenia chleba
i woda. Woda przegotowana jaką zawsze mam w dzbanku
Ot dwa zwykłe składniki,
pewnie w każdej kuchni dostępne
ale
czy ktoś wpadł na pomysł, by je zastosować inaczej niż kulinarnie?
Mi nie przyszłoby to do głowy na pewno:)
Gdy tylko o tym wyczytałam, wymieszałam szybciutko
3 łyżki mąki żytniej z 6 łyżkami ciepłej wody na gładką masę



Nałożyłam część tej mieszaniny na głowę i dokładnie masowałam skórę i włosy u ich nasady, następnie do pozostałej części dolałam troszkę wody i umyłam tym włosy. Spłukałam całość. Ot tradycyjne mycie
Odżywki nie nakładałam, bo chciałam poznać całkowity efekt takiego mycia mąką



i ... przeszedł on najśmielsze oczekiwania. 
Włosy mięciutkie, gładkie, błyszczące i czyściutkie. W to ostatnie jakoś nie wierzyłam;) Miałam obawy, że kluski na włosach zostaną, że włosy będą niedomyte i szorstkie

Podsumowując: dla mnie taki szampon z mąki to rewelacja. Nie wiem jeszcze czy ograniczy to wypadanie włosów, ale włosy ładnie wyglądają, troszkę dłużej są świeże i nie miały kontaktu z chemią


hehhe jako dowcip napiszę, że nieopacznie ostatnią łyżkę wsypałam mąki żytniej razowej. Ot złapałam kolejny worek, ciach, ciach i dopiero mieszając zauważyłam te grubsze kawałeczki, otręby. Na szczęście większość wypłukała się, a reszta została wyczesana:)