niedziela, 2 lipca 2017

Smalls SAL 2017 cz. 6 czyli kolejna zakładka


             Tym razem krótko. W czerwcu za dużo nie haftowałam. Znów czas upłynął miedzy kolejnymi nawrotami choroby córki, między wizytami u lekarzy, pilnowaniem godzin podawania leków, znów nieprzespane noce, odsypiane ukradkiem w ciągu dnia, a najczęściej wcale. W ogrodzie susza, więc kolejnych wiele godzin spędzonych na podlewaniu,  a i tak nie zawsze, nie wszystko miało mokro. I kolejny rok dziwi mnie, że warzywo więdnie, nie rośnie, zamiera, a zielsko ma się dobrze. Niektóre buja jak oszalałe.
Tak więc niewiele krzyżyków wyszyłam, w zasadzie tylko prace SAL-owe. Obok wygibasków kwiatowych, TYCH, powstała tylko zakładka.


              Kolory dobierałam samodzielnie, tekturka - oprawa też mojego autorstwa. Zakładka już u nowej właścicielki, zadowolonej, a to najważniejsze.



              Zakładka wyszyta w ramach zabawy Smalls SAL 2017. Klikając w link obejrzycie pracę Organizatorki i innych dziewczyn bioracych udział w SALu.