Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Sweet Treats 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Sweet Treats 2012. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Zaległe i nowe SAL-e

Wstyd się przyznać, bo jeszcze w ubiegłym roku brałam udział w SAL organizowanym przez Agnetę i ... jak się okazało, nie pokazałam tam swoich prac. Przejrzałam swój blog i ... też ich nie znalazłam. Zatem nadrabiam to i przedstawiam Wam moje zeszłoroczne pierniczki

Tu widać jak wspinają się na choinkę


Tu jeszcze jeden gramoli się i przewraca. Spada. Próbuje podnieść się i dzielnie dalej iść


 A tu już cała trójka na miejscu, nawet wygodnie rozłożyła się i uśmiecha się do nas:)



W tym roku miały powstać kolejne trzy, te miały dostać guziczki. Niestety nic z moich planów nie będzie, bo tegoroczne SAL-e czekają. Napiszę tylko, że coś tam się wykluwa powoli i ....

choinki mam już tyle:




a drugi SAL? heheh też do przodu, bo mam już przygotowane materiały:



Co z tego będzie? Niespodzianka!


Pozdrawiam ciepło i bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)

piątek, 23 listopada 2012

Sal - Sweet Treats 2012 cz.1

Dawno temu, jeszcze we wrześniu zapisałam się u Agnety na SAL Seet Treats 2012. 

Wiedziałam o braku czasu i trudnościach z realizacją tego projektu, ale ... te pierniczki były/są tak słodkie i wesołe, że ... MUSIAŁAM. Wzorki otrzymałam zaraz po dołączeniu do zabawy i niemalże od razu je wydrukowałam, ale z resztą ciężko było. Ostatnio chowając niteczki po skończonym haftowaniu myszki wyjęłam nowe mulinki, potem wyszukałam odpowiednią kanwę 


 i .... zaczęłam w końcu, i ... MAM. Tak, mam pierwszego piernikowego ludka. Trudno w to uwierzyć, ale udało się!
Na razie bez oczu i buzi, bez konturków, bez guziczków, nie zszyty, nie wypchany, ale to potem. Hurtem wykończę wszystkie trzy pierniczki


Pozdrawiam