Pisałam już, że u mnie jak nie SAL to TUSAL i tak na przemian ...
hihi to dzisiaj połączę to i zaprezentuję:
1. słoik w ostatniej, grudniowej odsłonie, oj mało, mało niteczek w tym roku
i
2. drugi, nadobowiązkowy hafcik z naszego SAL-a Minihacików 2012 roku. Na prawdę super mi się wyszywało tego reniferka
W tym miejscu, chciałabym podziękować CyberJulce za zorganizowanie zabawy i przypomnieć SAL-owiczkom o Wymiance. Dziewczyny, czy na prawdę tak niewiele z Was wysłało przesyłkę? Przecież hafciki gotowe od stycznia...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2012. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 grudnia 2012
wtorek, 13 listopada 2012
TUSAL 2012 - cz. 11 i bułeczki na zakwasie
Kolejny miesiąc i kolejna odsłona słoika. Przybyło. Ja widzę różnicę i cieszę się, że trochę tego jest, bo będzie mi niebawem potrzebne do pewnego projektu:)
Przy okazji pochwalę się niedzielnym wypiekiem, hehe. Otóż nie zerknęliśmy do chlebaka, nie zerknęliśmy do kalendarza i ... sobotnia kolacja pozbyła nas złudzeń. Pieczywa brak, a przed nami niedziela -
11 Listopada, sklepy nieczynne. Nie było innego wyjścia tylko zakasać rękawy i wziąć się do pracy. W ten sposób powstały bułeczki na zakwasie według przepisu Liski. Modyfikacje? Użyłam mąki razowej i zrobiłam
9 sztuk
Polecam, bo pyszne!!
Przy okazji pochwalę się niedzielnym wypiekiem, hehe. Otóż nie zerknęliśmy do chlebaka, nie zerknęliśmy do kalendarza i ... sobotnia kolacja pozbyła nas złudzeń. Pieczywa brak, a przed nami niedziela -
11 Listopada, sklepy nieczynne. Nie było innego wyjścia tylko zakasać rękawy i wziąć się do pracy. W ten sposób powstały bułeczki na zakwasie według przepisu Liski. Modyfikacje? Użyłam mąki razowej i zrobiłam
9 sztuk
Polecam, bo pyszne!!
poniedziałek, 15 października 2012
TUSAL 2012 - cz. 10
Nie wiem kiedy minął ten miesiąc, ale na pewno mamy dzisiaj termin prezentowania naszych słoiczków, słoików, słoi. Przyznam szczerze, że ... mało tam przybyło:(( i widać nad czym znów pracuję. Postępy też widać, bo i czarnego deczko, i żółtego troszkę ...
niedziela, 16 września 2012
TUSAL 2012 - cz. 9
Dzisiaj będzie krótko. Tak wygląda TUSAL -owy słoik we wrześniowej odsłonie, heheh specjalnie dzisiaj nowy wrzos zakupiłam:))) :))))
sobota, 18 sierpnia 2012
TUSAL 2012 - cz. 8 i "kurzy problem"
Dosłownie przed chwilą wróciliśmy z Mazur. Śpieszę donieść, że jesteśmy cali i zdrowi, hehe i biali jak przed wyjazdem:))), a mój TUSAL-owy słoik tak wygląda w sierpniu:
Od dwóch tygodni mam kurę-nioskę. Dbam o nią, heheh jak o własne dzieci :)))) i ... nie ma jaj:(( Czy ma ktoś doświadczenia związane z hodowlą kur? Co zrobić, by niosły jajka?
czwartek, 19 lipca 2012
TUSAL 2012 - cz. 7
Straszliwie monotematycznie tu się robi na blogu, bo albo wpisy TUSAL-owe albo SAL-owe. I tak jak minihafcików, tak i niteczek przybywa. Nie za dużo, powoli, ale jednak przybywa:)
wtorek, 19 czerwca 2012
TUSAL 2012 - cz. 6
Już wcześniej doba była za krótka. Teraz, gdy przybyła nam Kruszynka, gdy wróciłam do pracy, z niczym się zupełnie nie wyrabiam. Zaniedbany dom, ogródek, rodzina, znajomi. O przyjemnościach nawet nie będę wspominać:(. Tak więc poza SAL-owym hafcikiem z bobaskiem w ostatnim miesiącu nic nie powstało:(. Pracuję co prawda nad czymś dla Kasi, ale to tajemnica i tempo jest tak beznadziejne, że mogłabym nawet o tym nie wspominać.
W każdym razie w słoiku TUSAL-owym ... coś tam przybywa ...
W każdym razie w słoiku TUSAL-owym ... coś tam przybywa ...
poniedziałek, 21 maja 2012
TUSAL 2012 - cz. 5 i szalona okazja
Powolutku, systematycznie wrzucam resztki niteczek, banderolki, ścinki kanwy i ... niby niewiele, ale coś tam przybywa:)
Dzisiaj wstąpiłam do pasmanterii kupić muliny na nowy hafcik w ramach SAL Minihafciki i wyszłam z tym:
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby chociaż jedna z tych mulin pasowała do wybranego obecnie wzorku i żebym potrzebowała, którejkolwiek z nich do czegokolwiek:) ihihihi szalona okazja była, to wzięłam. Jaka okazja? Otóż każda z tych mulin - mulin DMC kosztowała złotówkę!!!! Żal było nie skorzystać...
sobota, 21 kwietnia 2012
TUSAL 2012 - cz. 4 i szydełkowe motylki
Mój TUSAL-owy słoik w kolejnej odsłonie. Niestety nadal tych resztek jak na lekarstwo, ale coś tam przybywa:)
Jakiś czas temu brałam udział w przywoływaniu wiosny i niby słonko wyjrzało, ale potem znów gdzieś wiosna zabłądziła, bo miniony tydzień był paskudny. Zimny, ponury i deszczowy. Chciałam raz jeszcze zachęcić wiosnę i dlatego wydziergałam takie kolorowe motylki
i od razu dzisiaj było ładniej i cieplej, i oby tak dalej!
Motylki robiłam według pomysłu Moteczka
czwartek, 22 marca 2012
TUSAL 2012 - cz. 3
Pisałam o tym w ubiegłym roku i tak jest nadal. Nadal mało się u mnie marnuje tych niteczek. Zazwyczaj haftuję nimi niemal do końca używając malutkich, cieniutkich, króciutkich igiełek:) Jednak kto spostrzegawczy to dojrzy, że coś tam przybyło... Dla ułatwienia zaglądamy od góry:)))
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog.
Witam nowych Obserwatorów!!
wtorek, 21 lutego 2012
TUSAL 2012 - cz. 2
Kolejny miesiąc za nami, a w słoiku nadal pustawo ...
Nie mniej jednak troszkę, troszeczkę, kapkę przybyło ...
Muszę się wziąć za szycie, wtedy od razu mi duuuużo przybędzie:))))
Nie mniej jednak troszkę, troszeczkę, kapkę przybyło ...
Muszę się wziąć za szycie, wtedy od razu mi duuuużo przybędzie:))))
poniedziałek, 23 stycznia 2012
TUSAL 2012 - cz. 1
Przyzwyczaiłam się, że raz w miesiącu prezentujemy słoik z naszymi resztkami z wszelakiego rękodzieła i dlatego po raz drugi dołączyłam do Całkowicie Bezużytecznego SALa. Wiem, że u mnie tych resztek jak na lekarstwo, ale fajnie mieć taki podręczny śmietniczek i widzieć, ja coś tam przybywa...
To teraz się nie popiszę, bo ... mój styczniowy słoik jest ... pusty.
Nic poza zszyciem leżaczka i podszyciem prującej się listwy w spodniach piżamowych synka nie zrobiłam. Dokładnie tak. Malutka pochłania cały czas, mój i mojej rodziny. Jest przecudna i kochana!
To teraz fota mojego słoika
Wykorzystałam ten z ubiegłego roku doszywając tylko cyferki z nowym rokiem. Trochę asymetrycznie to wyszło... trzeba będzie jeszcze to poprawić;)
Ku pamięci zamieszczę tu jeszcze daty nowiu w 2012 roku:
* 23 stycznia
* 21 lutego
* 22 marca
* 21 kwietnia
* 21maja
* 19 czerwca
* 19 lipca
* 17 sierpnia
* 16 września
* 15 października
* 13 listopada
* 13 grudnia
Link do TUSALa u CyberJulki - TU
To teraz się nie popiszę, bo ... mój styczniowy słoik jest ... pusty.
Nic poza zszyciem leżaczka i podszyciem prującej się listwy w spodniach piżamowych synka nie zrobiłam. Dokładnie tak. Malutka pochłania cały czas, mój i mojej rodziny. Jest przecudna i kochana!
To teraz fota mojego słoika
Wykorzystałam ten z ubiegłego roku doszywając tylko cyferki z nowym rokiem. Trochę asymetrycznie to wyszło... trzeba będzie jeszcze to poprawić;)
Ku pamięci zamieszczę tu jeszcze daty nowiu w 2012 roku:
* 23 stycznia
* 21 lutego
* 22 marca
* 21 kwietnia
* 21maja
* 19 czerwca
* 19 lipca
* 17 sierpnia
* 16 września
* 15 października
* 13 listopada
* 13 grudnia
Link do TUSALa u CyberJulki - TU
Subskrybuj:
Posty (Atom)





