niedziela, 31 grudnia 2017

Mini SAL BB - cz. 5




    Do napisania tego postu siadałam kilka razy. Dzisiaj też tu jestem od dłuższego czasu. Przeglądam Wasze blogi, czytam, podziwiam, komentuję, a czas na laptop się kończy. Za chwilę trzeba wracać do rzeczywistości. Szybciutko zatem pokażę co też pięknego Chaga nam przygotowała w ostatnim fragmencie dziecięcego pochodu



Wyszywanie kończą nie tylko dzieciaczki, ale i zwierzęta



w zasadzie to ten piesek nie kończy, a otwiera cały, niezwykły pochód



Naprawdę podoba mi się ten projekt



Wszystkie postacie są przemyślane, opracowane w najdrobniejszych szczegółach, które przyznam czasem ciężko było zrealizować. Wymagało to precyzyjnego manewrowania igiełką, ale warto było



Oprawione prace mamy pokazywać do 28 lutego, ale już teraz widać, że to spore dzieło, cudne



A z tych drewnianych zawieszek też straszliwie się cieszę, bo takie kompleciki trzysztukowe dorwałam teraz po świętach w Rossmannie za nieco ponad złotówkę

To jeszcze banerek do zabawy i link, klikając w niego zobaczycie realizacje Chagi i innych uczestniczek zabawy



i widzę to co Wy, i grzeczna byłam, i pisałam do Mikołaja, i nadal muszę zbierać na aparat, bo te plamy coraz bardziej widać na zdjęciach, one nie są na moich pracach, to aparat starusieńki nie daje rady...

piątek, 29 grudnia 2017

Smalls SAL 2017 cz. 12 finish


     Pamiętam jak zapisywałam się na SAL Smalls 2017. Miałam spore obawy czy zdołam podołać wyzwaniu, bo to rok, 12 miesięcy, taki szmat czasu. Zastanawiałam się czy znajdę na to wolną chwilę? Dzisiaj patrząc z perspektywy, wiem, że to była dobra decyzja. SAL mobilizował mnie do haftowania. Czasem to był nie lada wyczyn, czasem samo się robiło. 


      
W tym miesiącu nie mogło być inaczej i wyhaftowałam motyw bożonarodzeniowy, ot takiego małego rogatego zwierzaka




Zszywanie też jakoś łatwiej poszło. Z przodu len z haftem, z tyłu bawełna w typową dla tych świąt kratką


Aż się sama nie mogę nadziwić, że dałam radę i wyhaftowałam te dwanaście wzorków:) Postaram się tu jeszcze dodać kolaż wszystkich prac


Hafcik powstał w ramach zabawy Smalls SAL 2017

czwartek, 28 grudnia 2017

Kartki bożonarodzeniowe 2017 cz.2

  


      Udało się. Mam i ja. Nie wiem jakim cudem, bo bez nazwy miejscowości, z połową kodu pocztowego, ale dotarła do mnie kartka z Wymianki karteczkowej na Boże Narodzenie Kartki u Reni. Ach, jak mi się podoba ten łoś/renifer!!!


Kartkę dostałam od Teresy. Bardzo ładną karteczkę, za którą serdecznie dziękuję. 


Ja swoją wysłałam do Teresy, czyżbyśmy się wymieniły kartkami? Na kartce ośnieżony kościółek wśród choinek. 


Do tego napis ... haftowany  wygrał;)


Całość na papierze drukowanym, dzięki uprzejmości Any. Uwielbiam Jej grafiki.




       Przy okazji pokażę inne kartki, stworzone według zaleceń Inki. Poza kartkami pokazywanymi w poprzednim poście, udało mi się zrobić inne. Z wytycznymi październikowymi czy kartkę w złocie i srebrze. Mimo wielu zrobionych zdjęć troszkę nie widać, że gwiazdki są zarówno srebrne jak i złote, ale kanwa pięknie mieni się




Z tą karteczką miałam inny kłopot, bo o ile pomysł miałam od razu, to ciężko mi było zgrać papiery, które mam, a właściwie ich niedobór. Troszkę inaczej ją widziałam w wyobraźni. Miała być w zielonej tonacji, spokojnie i tylko aniołek miał się uśmiechać. Wyszło nieco chaotycznie. Urody papieru z Lemonade, tego w prawym dolnym rogu, to już wcale nie widać, a szkoda. Grafikę od Any też wplotłam. Kartka z marcowego wyzwania czyli kartka patchwork. 






środa, 13 grudnia 2017

Kartki bożonarodzeniowe 2017



   Przyznam szczerze, że gdyby nie Ula K. i Inka z Klonowej żadna z tych kartek by nie powstała. W tym roku plan świąteczny był krótki: dokończyć haftowany kalendarz adwentowy, uszyć dosłownie 3-6 haftowane zawieszki i  wyszydełkować duuuużo śnieżynek/gwiazdek. Czasu coraz mniej, a ja jestem w lesie. Kalendarza nie dokończyłam, bo go zwyczajnie znaleźć nie mogę. Rok temu dobrze, bardzo dobrze, go schowałam. Gdzieś leży i pewnie znajdzie się latem:) Śnieżynki dwie i zawieszka jedna dopiero gotowe. W lesie i to gęstym błądzę.

Wracając do kartek ... 
Gdy tylko zobaczyłam u Inki POST z informacją o dotychczasowych tematach wyzwań, że żabki otwarte, postanowiłam zabawić się i ja. Czasu było mało, śpieszyłam się. Haftowałam i kombinowałam. Częściowo udało się. 
Spodobały mi się w sumie wszystkie tematy, ale zdążyłam z:

- majowym tematem biało-czerwonym:




- sierpniowym, tu elementem obowiązkowym była doniczka (przyznam się, że choinkę wyszywałam cały czas myśląc o wytycznych na luty czyli "choinka i stara książka")




Może komuś wzór się przyda?

- listopadowym wyzwaniem - inspirowanym kolędą. Te nuty to nic innego jak kolęda Cicha noc...




i wzór dla chętnych



Do Uli na grudniowe wezwanie zgłaszam tę kartkę z nutami, Jezuskiem i Maryją w sumie to temat pasujący do lipcowej i sierpniowej zabawy



Ulu, Inko, dziękuję za motywację



czwartek, 30 listopada 2017

Wyzwaniowe szaleństwa świąteczne



       Najpierw zobaczyłam zabawę u Uli Kartki na BN 2017. Akurat trafiłam na post listopadowy z wytyczną "zimowy domek" Bardzo mi się spodobał temat, więc postanowiłam spróbować sił. Żabek przybywało z każdym dniem, domku na kanwie też, kolejne kartki biorące w zabawie śliczne, wyklejane, ozdobne, wymyślne, a mój domek prościutki, haftowany


Zaczęłam się wahać, ale ... uroczy ten domek ... szkoda było chować do szuflady
Dodałam więc papier welurowy, napis i kartka gotowa. Prościutka, skromniutka...




idealnie pasująca na inną jeszcze zabawę, a mianowicie Święta na okrągło. Akurat Inka otworzyła żabki na wszystkie dotychczasowe wyzwania. Myślę, że pierwsze wyzwanie w tym roku - CAS czyli minimalizm na kartce znalazł tu odbicie


A jak szaleć to szaleć na całego, na kolorowo, wielotorowo i stanie się tak za sprawą zawieszek, które przygotowałam na kolejne wyzwanie Zrób sobie ozdobę choinkową w Klubie Twórczych MAm. Należało przygotować trzy, różniące się od siebie ozdoby choinkowe. Długo nie myślałam nad pierwszą z nich. Sięgnęłam po szydełko i tak powstała pierwsza w tym roku śnieżynka. Córka koniecznie chciała coś ze styropianowych kul, więc wykorzystałam najmniejsza z nich i mamy dwukolorową bombeczkę. W zestawie nie mogło zabraknąć moich ukochanych krzyżyków. Więc szast prast i trzecia zawieszka to domek z wyhaftowaną choinką według własnego pomysłu


Zestaw trzech zawieszek  w komplecie



Zestaw zgłaszam też do zabawy Украшаем елку 2018. Tam to dopiero dziewczyny cuda tworzą i pokazują


Zaszalałam z tymi wyzwaniami, a ile jeszcze muszę nadrobić zaległości, ile jeszcze w grudniu pracy ... Uff gorący okres u mnie:)