Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minihafciki 2012 roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minihafciki 2012 roku. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 grudnia 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - WYMIANKA

Zgodnie z obietnicą w dniu dzisiejszym przedstawiam Wymiankowe pary.
Najpierw przygotowałam listę najwytrwalszych SAL-owiczek i karteczki z ich nickami.




Potem było losowanie i ...
mamy nasze pary:



Rozesłałam adresy i czekałam. Czekałam i czekałam, i przypominałam o poczcie, że czas. Potem zaczęły napływać pierwsze maile ze zdjęciami. Jedne bardziej poważne, inne mniej. Niektóre koleżanki zapomniały o tym zupełnie:(
Koniec końców, udało się! W dniu wczorajszym, tj 20 grudnia wszyscy, oprócz Cecylki mieli swoje Wymiankowe przesyłki. 
DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję za wspólną zabawę
Dziękuję za wszystkie posty, komentarze, maile i Elunii za bloga
Dziękuję za to, że nikt, ale to NIKT nie pozostał dzisiaj bez prezentu
Dziękuję za ten rok!

Na koniec przedstawiam co owe osoby przygotowały dla swoich par

1. april79 dla Bożenki




2. pelasia dla Dendrobium



3. Klara154 dla tojatenia



4. Madziorek dla Hanulek



5. Zimna29 dla Madziorek



6. Lidziuchna dla Anja




7. ANIA dla Klara




8. Hanulek dla Cecyliarodzina



9. Cecyliarodzina dla ANIA




10. tojatenia i jej blog dla Dana6




11. Edyta dla Zimna29




12. Anja dla pelasia



13.Elunia i jej blog dla brzydula



14. Bożenka dla april79



15. brzydula dla Lidziuchna



16. Dana6  dla Edyty



17. Dendrobium dla Elunii ...



czwartek, 13 grudnia 2012

TUSAL 2012 - cz. 12 i SAL-owy reniferek

Pisałam już, że u mnie jak nie SAL to TUSAL i tak na przemian ... 
hihi to dzisiaj połączę to i zaprezentuję:
1. słoik w ostatniej, grudniowej odsłonie, oj mało, mało niteczek w tym roku 
i 
2. drugi, nadobowiązkowy hafcik z naszego SAL-a  Minihacików 2012 roku. Na prawdę super mi się wyszywało tego reniferka


W tym miejscu, chciałabym podziękować CyberJulce za zorganizowanie zabawy i przypomnieć SAL-owiczkom o Wymiance. Dziewczyny, czy na prawdę tak niewiele z Was wysłało przesyłkę? Przecież hafciki gotowe od stycznia...

poniedziałek, 10 grudnia 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.12

Ostatni miesiąc naszej zabawy we wspólne wyszywanie niewielkich wzorków w ramach SAL Minihafciki 2012 roku. Ostatnie hafty:( 
W grudniu zaproponowałam do wyhaftowania śmiesznego reniferka i uroczą, mimo, że prostą choineczkę. Zaczęłam od zielonej choinki. Szybko i przyjemnie się ją wyszywało, dlatego od razu powstało czerwone drzewko:) Jeśli napiszę, że i reniferek już wskoczył na kanwę to chyba nikt nie uwierzy?



W chwili obecnej mam potwierdzenie od 5 osób o wysłaniu przesyłek. Gdyby ktoś jeszcze wysłał, a zapomniał o mailu do mnie, proszę pisać: chkasia@gmail.com
Proszę też pozostałe osoby o nadawanie przesyłek. 
Niech 21 grudnia nie będzie osoby, która nie dostanie prezentu
Pozdrawiam ciepło


niedziela, 11 listopada 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.11

Listopad. Zaczęłam od wydrukowania schematu koszyczka z kolorowymi wełenkami. Leżał, leżał i ... jakoś drugi schemat, zimowego pingwinka wydrukowałam. Po jakimś czasie wróciłam do pierwszego, ale ilość kolorów, zmiany co chwila koloru zniechęciła mnie w ogóle do haftowania.
Na koniec myszki mi się zachciało. Kolejny schemat - leżakowanie. Dobór kanwy - leżakowanie. Na koniec mulinki dobrałam, odleżało to wszystko swoje. Mocy nabrało i zabrałam się za haftowanie. 
Oj długo, długo to trwało i powstało takie coś:


Kolejne dwa dni i ...


Na koniec informacja dotycząca Wymianki. Rozlosowałam wymiankowe pary i przesłałam do wszystkich adresy, wcześniej wysłałam zasady naszej Wymianki. Gdyby ktoś nie otrzymał któregoś z maili, proszę o kontakt: chkasia@gmail.com

I jeszcze prośba: gdyby ktokolwiek miał do oddania - sprzedania odrobinę wolnego czasu lub lepszego internetu, proszę również o kontakt

Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

środa, 10 października 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.10



Październik. Ten miesiąc skojarzył mi się z Dniem Nauczyciela i z jesienią. Tą radosną, kolorową i tą pochmurną, deszczową, brudną i nijaką. Postanowiłam rozweselić ten czas i ... zamiast przygotowanych wcześniej dwóch wzorków ... zaproponowałam osiem przesłanych przez koleżanki biorące udział w SAL. Było zatem w czym wybierać, bo tematyka różnorodna i kolorowo, i niekoniecznie:))
Ja zdecydowałam się na różyczki. Co prawda proponowano je wyhaftować na obrusie, ale ... u mnie zdobią zakładkę:))
O tak to wygląda:



Proszę o przesyłanie adresów, bo wkrótce ruszamy z Wymianką:)

poniedziałek, 10 września 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.9

1 września za nami. Dzieciaki te mniejsze i większe w szkołach, a my możemy pochwalić się tym, co im przygotowałyśmy na rozpoczęcie roku szkolnego. Jeśli nie im, to sobie czy bliskim do lektury, w którą się zatopimy w jesienne, dłuuugie wieczory...
Tak jak w poprzednim miesiącu, plany miałam inne, a wyszło jak wyszło:)
Po popełnieniu wszystkich krzyżyków w pomarańczowym kolorze, a haftowałam je !! dwa wieczory!!, miałam dość. Wybierając wzór zasugerowałam się urodą haftu i zdaniem przeczytanym na blogu Promyka. Niestety ilość półkrzyżyków skutecznie mnie chwilowo zniechęciła do puchatkowej zakładki. 
Niestety tak to nadal wygląda:



Drugi ze wzorów zachwycił mnie bardzo dawno i równie długo leżał, i czekał na realizację. Haftowało się go niezwykle przyjemnie. Po pierwsze, bo cudny wzorek, a po drugie, bo pierwszy raz haftowałam na kanwie ze złotą nitką. 
W tej chwili wygląda to tak:




Mam nadzieję, że w wyznaczonym terminie, zdążę jeszcze zamieścić gotową zakładkę:)

sobota, 11 sierpnia 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.8

Kolejny miesiąc za nami. Niedawno czekałam na wiosnę, zdaje się, że wczoraj wyglądałam lata, a już wieczory pachną jesienią, zakwitła w zaroślach nawłoć ... za szybko, za szybko mknie ten czas...
W sierpniu miałyśmy do wyboru kwiatki w wazoniku lub turkawki czy też gołąbki w serduszku. Najpierw zobaczyłam wyszyte kwiatki i na nie padł wybór, ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie i powstał taki to hafcik


i zbliżenie


Znów ciekawa jestem prac koleżanek biorących udział w SAL. Ciekawe, który wzór cieszył się większym powodzeniem i jak te wzory zostały wykorzystane.
Jutro z samego rana wyjeżdżamy na urlop. Pierwszy wyjazd całą piątką. Dużo nas, hehe, pełen samochód:))
Pozdrawiam serdecznie zaglądających tu !

wtorek, 10 lipca 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.7

Tego chyba jeszcze nigdzie nie było, żeby Organizatorka nie zdążyła na czas. U mnie jednak wszystko jest możliwe;) i mało brakowało, by tak by się stało.
W sobotni wieczór z wyrzutami sumienia, bo ile można przeciągać, odcięłam kolejną mulinkę, by dorzucić kilka krzyżyków do Kasinego obrazka. Oczywiście na tym się skończyło, bo dziecię spać nie chciało i do późna próbowałam je uspać.
W niedzielę wrócił syn z obozu i chciał pokazać zdjęcia z wyjazdu. Jakoś obruszył się, że miejsca malo na dysku i usłyszałam "Mamuś, co to za folder LATO? Można to usunąć?" Jak oparzona rzuciłam się ratować owe "lato" i ... tym razem ja zadałam pytanie: "Którego dzisiaj mamy?" Syn na to, że ósmego lipca...
I znów Kasiny hafcik odłożyłam, a brakuje tam tylko krzyżyków w jednym odcieniu i konturków...
I rzuciłam się w poszukiwaniu kanwy, muliny, weny, czasu i pomysłu, co potem z owych hafcikiem począć. I wybór padł na łódeczkę. Może uda się wyjechać nad jeziora? Byłby to wtedy idealny hafcik na kartkę z Mazur:)
Czas pokazać lipcowy hafcik, oto on:

niedziela, 1 lipca 2012

Pory roku - wiosna

Podziwiam dziewczyny, które konsekwentnie tydzień w tydzień i tak od kilku lat publikują nowe posty. Osoby piszące codziennie to zupełnie inna historia;)
U mnie od momentu powstania bloga, różnie bywało. Ponad miesiąc temu wróciłam po macierzyńskim do pracy i ... zupełnie na nic nie mam czasu. Wcześniej nawet jak nie pisałam tu u siebie, to byłam na bieżąco z czytaniem - oglądaniem Waszych blogów. Teraz? Wszędzie zaległości. I nie pamiętam dnia, bym położyła się spać wcześniej niż o 1-ej i wstała później niż po 6-ej. W międzyczasie oczywiście półgodzinna przerwa na karmienie -jedna-dwie, a nieraz i dłuższa na zabawę. Śpię po 3-5 godzin. Jestem zmęczona. Strasznie zmęczona i zaspana. Kręgosłup boli, bo Kruszynka coraz więcej waży. Noga wciąż boli, bo niemal codziennie przybywa nowy siniak lub ugniatam te stare. Siniaki to efekt dojeżdżania do pracy, tym samym dowożenia córci do teściów. Autobusy nawet niskopodłogowe wcale nie są takie niskie, a te starego typu z dwoma wewnętrznymi schodkami są okropne. Szarpię się więc z tym wózkiem - gondolą, łapię pod pachę, obijam o biodro czy nogę i stąd te sińce, krwiaki na całym udzie.
Poza domem jestem ok. 10 godzin. Jeśli mam drugą zmianę to tracę najlepsze godziny dnia, bo od 10.30 do 20.00. Z rana do tej 10-ej to zdążę zaledwie zupkę ugotować, sprzątnąć po śniadaniu, wyszykować nas obie. Po 20-ej to tylko kąpiel, kolacja i ... czas dla chłopców. Mało czasu, a przecież oni też potrzebują matki. Oj, mało! Boleję nad tym bardzo!! A gdzie czas na dom, ogród, znajomych, rodzinę? Nie ma!!! I gdzie czas na wyszywanie i inne hobby? Tego zupełnie brak:(
A przecież mam dług...Kasiu, raz jeszcze przepraszam. To coś się robi, cały czas się robi... Jeszcze trochę ... Coraz bliżej jestem końca ...
Na domiar złego od tygodnia jestem sama z dziećmi, bo mąż wyjechał. Mam pierwszą zmianę... autobus o 6.18 ... chodzę spać po północy ... wstaję po 4-ej ...
ale ...
jest dobrze
i ... 
dzięki przypomnieniu Madziorka pokażę swoją zaległą pracę:)
Haft powstał w ramach SAL Minihafciki 2012 r. Regulaminowy wzorek był opublikowany w wyznaczonym dniu, drugi ukończyłam kilka dni później i ... zapomniałam się nim pochwalić. 
Ramkę kiedyś tu pokazywałam. Później pojawiły się zielenie i było ładnie



Po dohaftowaniu krzyżyków w różowych barwach, było cudnie i aż nie chciało mi się tego psuć innymi kolorami


Jednak musiałam. Pojawiły się kolejne kolory ...


i kolejne ...


i konturki. Tak wygląda gotowa praca. W oryginale napis był w języku angielskim. Cenię sobie język ojczysty, stąd napis po polsku. Zrezygnowałam z listków przy gałązkach tworzących ramkę. Kolorystyka niemalże oryginalna. Jest tu coś wadliwie wyszytego, ale może nikt tego nie zauważy? Jak mówi mój syn "mamuś, a może to tak celowo? Może tak miało być?"


Pozdrawiam wszystkich zaglądających tu, bardzo serdecznie!!!





niedziela, 10 czerwca 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.6

Bardzo mi się podobał hafcik z wazonikiem i kwiatkami, ale z przyczyn oczywistych wybrałam bobasa:). Jakie to przyczyny? Otóż haft z monitora nie wchodzi już w grę, a wydruk czarno-biały, który udałoby mi się zdobyć nie jest taki fajny, gdy ma się do czynienia z wieloma kolorami. Stanęło zatem na dzidziusiu i powstałej z jego udziałem metryczce. Jeszcze tylko muszę zdobyć i uzupełnić dane o długość i mam gotowy prezent dla mojej chrzestnej córci. Ciekawe czy spodoba się jej rodzicom i jej w przyszłości?


Znów ciekawa jestem prac innych Uczestniczek SAL i  czy w ogóle spodobały im się propozycje na czerwiec. Czy wszyscy zdążą z haftami na czas? Czy znów znajdą się osoby, które wykonały dwa hafty? Nie pozostaje mi nic innego, jak pobiegać po blogach i przekonać się o tym:)

Pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie zaglądają!

czwartek, 10 maja 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.5

W poprzednim poście chwaliłam się rozpoczętym haftem majowego obrazka. Ramka, rzeczywiście wyhaftowała się szybciutko. A potem dłuuuuuugo nie miałam wydrukowanego wzoru. Nie chciałam z monitora, a przerysowywać taki wzór to totalny bezsens. Czekałam i czekałam, aż się doczekałam i haftuję go ,  hihi z biało-czarnego wydruku i mam dopiero połowę, więc rzuciłam się na drugi proponowany wzorek i mam!!! 



A wkrótce powstanie z tego kartka i poleci do mamy...
Ciekawa jestem prac innych Uczestniczek SAL i tego, który ze wzorów spotkał się z większym zainteresowaniem

środa, 11 kwietnia 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.4

Kolejny miesiąc za nami... Tym razem stwierdziłam, że nie mogę tak ciągle zwlekać z tymi hafcikami do ostatniej chwili. W związku z tym, dwa dni po tym jak rozesłałam schematy do Uczestniczek SAL, wyciągnęłam kanwę i pudło z mulinami. Przykładając pasemka do widniejącego na monitorze wzorku kaczorka wybrałam kolejne kolory. Tak tym razem nie są to kolory zgodne z legendą. 
Na drugi dzień przerysowałam na kartkę wszystko to co miało być wyszyte na  zielono i ... pod koniec dnia trawa była gotowa




Nocą przerysowałam pomarańczowe znaczki i już w połowie następnego dnia miałam je na kanwie. Zdążyłam nawet przerysować kolejne symbole 




Czwarty dzień pracy nad kaczorkiem i ...




haft gotowy. Pozostały tylko backstitche. 
Z konturkami było gorzej. Nie chciało mi się ich przerysowywać, haftowałam zatem kolejne kreseczki z Kruszynką na kolanach, prosto z komputera. Powoli to szlo, ale MAM. Mam wyhaftowanego kaczorka:




Zgodnie z postanowieniem zabrałam się od razu za drugi wzór. Dużo kolorów, ale niewiele nimi haftowania. Nie było sensu przerysowywać schematu. Szalałam zatem w wolnych chwilach przed kompem, a że takich chwil niewiele, to dziobałam igłą znów z Malutką na kolanach. Topornie mi to szło, bo nitkę trzeba było często zmieniać, co nie było takie proste, ale udało się. MAM i ten wzorek wyhaftowany. Niestety poleży do przyszłego roku w szufladzie;)




Ciekawa jestem prac innych Uczestniczek. Czy tym razem wszystkie zdążyły na czas? Czy może wykorzystały już hafciki na kartki czy inne prace? Jutro się o tym przekonam, dzisiaj idę już spać *). 

sobota, 10 marca 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.3

Kolejny 10-ty, kolejny miesiąc za nami.... Ach! Jak ten czas szybko mija...
Znów z obawą przewertowałam swoje wzory krzyżykowe, bo jak, no jak, trafić w gust 26-ciu osób? Wzór kwiatka miałam zaplanowany dość dawno, więc pomyślałam, że może teraz akurat komuś przyda się na kartkę z okazji Dnia Kobiet? Nad drugim wzorkiem dłużej się zastanawiałam, bo może jakiś zimowy albo już wiosenny hafcik? Może coś do kuchni? Może blackwork? Stanęło na tym, że kartek wielkanocnych nigdy za wiele i świąteczny hafcik się przyda:)
Przyznam szczerze, że miałam ogromne chęci wykonać obydwa wzorki. Niestety ledwo zdążyłam z jednym. W sumie dzisiaj kończyłam, a fotka świeżutka, prosto z aparatu, dosłownie przed minutką zrobiona. Oczywiście nie zdążyłam nic ponadto zrobić. Do wykorzystania "na potem"...




Ciekawa jestem ile osób pokusiło się o ten wzorek. Ile osób wybrało wielkanocny hafcik? Ciekawa jestem czy ktoś wykonał oba...
Tak jak poprzednio po zgłoszeniu się wszystkich Uczestniczek edytuję ten post i wpiszę odpowiednie, podsumowujące cyferki

piątek, 10 lutego 2012

SAL Minihafciki 2012 roku - cz.2

Do napisanie tego postu przybierałam się wielokrotnie, skutecznie uniemożliwiał mi to przekroczony transfer, a co za tym idzie brak internetu. To, że strona ładowała się 15 minut, kolejna 10 i na koniec mnie rozłączało nie można chyba uznać za dostęp do netu. Zgodzicie się ze mną?
Tak więc dzisiaj będzie post organizacyjny i zarazem podsumowujący pierwszy miesiąc trwania SALa. 


Do zabawy ostatecznie przystąpiło 26 osób - to dla mnie miłe zaskoczenie!
1 april79 
2 pelasia 
3 Klara154 
4 Madziorek 
5 Zimna29 
6 Tami 
7 Lidziuchna 
8  ANIA  
9 Elżusia 
10 cecyliarodzinaidom  
11 tojatenia 
12 imawe 
13 marzycielka 
14 fabka27 
15  Edyta 
16 Anja 
17 weronka  
18 Elżbieta 
19 Ena0210 
20 maczka87 
21 Dzieła Madame 
22 Bożenka   
23. Hanulek
24 brzydula
25 Zula
26 dana6
27ja Dendrobium 
Gdyby ktoś jeszcze miał ochotę do nas dołączyć, zapraszam TU lub na maila: chkasia@gmail.com
20 stycznia rozesłałam obiecane dwa wzorki. Zgodnie z obietnicą były to hafty związane z aktualnym miesiącem, przypadającymi w nim świętami  lub z czymś co mi się z nim kojarzy. Miało być szybko i prosto, i tak chyba było:)
Na pierwszy ogień poszła lawendowa łodyżka. Delikatna i niezwykle urodziwa, do wszelakiego zastosowania. Na ozdoby kuchenne i łazienkowe, na kartki, zakładki, woreczki czy serduszka wypełnione lawendą:)
Ten wzorek wybrało 11 uczestniczek 
Drugi wzorek skierowałam do osób obchodzących Walentynki. Cudny na kartkę, zakładkę, notes czy okładkę zeszytu.
Ten wzorek wybrało 7 osób
Ciekawa jestem czy znajdą się osoby, które popełniły obydwa hafciki. Pisałyście, że podobają się, że do wykonania w jeden wieczór, więc może?
Ciekawi mnie również czy akurat któryś z tych wzorków haftowałyście z myślą o Waszej przyszłej, wymiankowej parze ...
I już wiem, że aż 4 osoby wyhaftowały oba wzorki!!!!


Jeśli chodzi o Wymiankę to może słówko wyjaśnienia. 
Większość opowiedziała się za drugą wersją czyli losowaniem par. Tak też zrobimy. Na koniec naszej SAL-owej zabawy wylosuję pary, które prześlą do siebie JEDNĄ pracę z wykorzystaniem dowolnego, wybranego przez nas hafciku. 
Jeśli ktoś już jest pewny, że wytrwa do końca, proszę o przesłanie adresu, pozostałych poproszę pod koniec roku. 
Kolejna sprawa: mamy pośród nas osoby zza granicy. To miłe. Jeśli ktoś NIE ZGADZA SIĘ  na wysyłkę poza granice Polski, bardzo proszę o maila. 


To teraz o moim lutowym hafciku:)
Ostatecznie zdecydowałam się na lawendę. Najpierw powstała lawendowa zakładka. Wzorek okazał się jeszcze ładniejszy niż na fotografii. Jest taki delikatny, że nie mogłam się mu oprzeć i dodatkowo uszyłam i ozdobiłam nim woreczek, który wypełnię lawendowym suszem i przewiążę lawendową wstążeczką:). Kolorystykę zachowałam oryginalną, ale część mulin zastąpiłam Ariadną. Kanwa na zakładce to 18-tka, na woreczku 14ct. Mniej zadowolona jestem z koloru kartonika na zakładce.




Uff, udało się napisać ten post:) i nie pozostaje mi teraz nic innego jak pozwiedzać blogi Uczestniczek tego SAL, a potem szukać nowe wzorki do haftowania na marzec:)



wtorek, 10 stycznia 2012

Zamiast postanowień noworocznych ... SAL minihafciki 2012 roku

Zazwyczaj każdy na początku Nowego Roku robi podsumowanie minionego roku i czyni plany na ten nowy. Ja podsumowania roku ( i życia) zazwyczaj dokonuję 1 listopada, na Wszystkich Świętych, tak jakoś mi pasuje i tak czynię od wielu lat. Co do planów, to kiedyś i owszem planowałam, notowałam w Nowy Rok co zrobić. Potem przez kolejne lata szłam na żywioł, przyjmowałam to co życie mi dawało i robiłam to co trzeba było zrobić. W tym roku zatraciłam się w macierzyństwie i nie tylko nie pomyślałam, że to już kolejny Nowy Rok, ale jakoś i Święta przeszły bokiem, i Sylwester chyba był ;))) i plany też :))).
ale
siedzę tak nad mym dziecięciem i ręce mnie świerzbią. Coś bym porobiła. Coś nowego. Brakuje mi robótek, zwłaszcza krzyżyków. Chciałabym coś SAL-owego, bo to jednak mobilizuje. RR boję się, za duża odpowiedzialność, nie teraz... 
i
wymyśliłam, że w tym roku, nie mam co się porywać za większą pracę, ale mogę wykonać ile miesięcy, tyle maleńkich hafcików. Niewielkich, takich na kartkę, na zakładkę, naszycia gdzieś, ozdobienia czegoś, ogólnie do wykorzystania potem...
ale
chciałabym by towarzyszyły mi haftujące osoby, będzie raźniej i bardziej dopingująco
i
pomyślałam, że zorganizuję taki mały SAL. Nazwijmy go "Minihafciki 2012 roku". 
W związku z tym, że styczeń już się zaczął i zanim ktoś się zdecyduje na to wspólne haftowanie troszkę czasu minie to proponuję:


1. Zapisy do 19 stycznia br. włącznie pod tym postem. Wpis+adres bloga


2. Pierwsze schematy wyślę 20 i 21 stycznia br.


3. Na każdy hafcik mamy po 3 tygodnie


4. Gotowe prace prezentujemy na swoich blogach w dniach 10-15 każdego miesiąca. W tym dniu na moim blogu ukaże się stosowny wpis i pod nim w komentarzach, proszę wklejać linki do swoich prac ewentualnie proszę przesyłać linki na moją pocztę chkasia@gmail.com
Pomocne by było złożenie nowej etykiety na swoim blogu


5. Hafty wykonujemy na własne potrzeby, można je od razu wykorzystywać, obdarowywać nimi innych, pamiętając jednak o fotce i wpisie na blogu. 


6. Zabawa będzie trwała do grudnia 2012r. Ostatnie hafty prześlę 20-21 listopada, prezentacja w dniach 10-15 grudnia br. będzie kończącą zabawę


7. Dla chętnych osób wysyłałabym co miesiąc po 2 schematy do wyboru. Postaram się, by wzorki były związane z nadchodzącymi świętami, porą roku, by były w miarę proste. Jeśli ktoś ma jakieś propozycje, miał już zaplanowany jakiś minihafcik na ten rok, proszę przysyłać do mnie i być może "wspólnie" go wyhaftujemy.


8. Proszę umieścić na swoich blogach banerek z odwołaniem do tego posta, ale nie jest to konieczne






I mam jeszcze propozycję, ale to zależy czy będą w ogóle jakieś chętne osoby, aby wybrać jeden z gotowych haftów, wykorzystać go i gotową pracę przesłać do mnie.Wśród uczestniczek, które wyhaftują wszystkie hafciki i umieszczą je na swoim blogu, prześlą link, wylosowałabym osobę, która dostanie to wszystko. Z oczywistych względów pominęłabym siebie.
lub 
wylosowałabym pary, które przesłałyby do siebie upominki z wykorzystaniem tych gotowych hafcików.I co Wy na to? 
Znajdą się w ogóle jakieś chętne osoby do wspólnego haftowania?
W razie pytań, niejasności, proszę pisać