Kolejny miesiąc za nami, więc i powstała kolejna praca na SAL u Kasi. Tym razem chciałam wyhaftować coś na kartkę. Padło na bardzo prosty wzór, jeden(haha a właściwie dwa) kolory mulin i zieloną kanwę. Najpierw chciałam granatową, że niby zimowy wieczór. Choinki w śniegu, gwiazdki migoczą, a wszystko na tle zimowego, ciemnego nieba. Niestety granatowy kawałek muliny okazał się za mały.
W chwili obecnej mam sam haft, ale docelowo trafi na kartkę z okienkiem, która ma wyglądać jak na pierwszej fotce.
Oprócz białej muliny użyłam do wyszycia gwiazdek jednej nitki srebrnej i jednej białej. Niestety nie widać efektu błyszczenia na fotkach, dlatego poniżej haft i wspomniane nitki:)
TU możemy obejrzeć sierpniowe prace uczestniczek SAL Choinka 2018 oraz linki do blogów i prac zgłoszonych we wrześniu. Praca znów z końcówek mulin, więc zgłaszam też na SAL Wymiatamy resztki. TU wrześniowa galeria prac.

Poprzednia zagadka była trudna i nikt nie odgadł, że te oryginalne, zwiewne i leciutkie nasionka to nasiona .... pelargonii. Tak, tak dobrze czytacie to nasionka pelargonii takiej zwykłej pokojowej czy balkonowej zbierane skrupulatnie przez moją córcię.
To może macie ochotę na kolejną zagadkę? Niby rzadko spotykana w Polsce, chroniona, a u mnie dwie w tym roku na podwórku...
































