Ostatnio mało robótkuję, bardzo mało, wręcz wcale. Jakoś i pomysłów mało, i palec na to nie pozwala, i oczy jakieś słabsze. Jednak, gdy czegoś się podejmuję staram się dotrzymywać słowa, więc ... powstał haft na zakładkę. Ha, prawie zakładka wyszła. Prawie, bo podoba mi się chwościk ostatnio robiony i też chcę tak wykończyć tę zakładkę. Niestety na to jeszcze za wcześnie.
Tak więc jakoś zszyłam częściowo materiał i tak to teraz wygląda
A czy Ktoś pamięta tę zakładkę? Jednak haft czarny w zieleni ma swój niewątpliwy urok
Zakładka wędruje na dwa SAL-e: do Heather i do Moniki

Czy Ktoś wie co jest na tym zdjęciu?































